Życie każdej żywej istoty jest swoistym gatunkowo procesem, zaczynającym się w momencie poczęcia, a kończącym się wraz ze śmiercią. W przypadku większości gatunków, samodzielne życie zaczyna się wraz z przyjściem na świat. W przypadku ludzi, proces ciągłego rozwoju i wzrostu trwa aż do ukończenia ok. 25 roku życia. W pewnych jednak komórkach oraz narządach, genetycznie zakodowane dojrzewanie biologiczne trwa jeszcze dłużej. Unikalne, podstawowe cechy ludzkiej osobowości powstają w wyniku wieloczynnikowego procesu socjali-zacji; proces ten może być pogłębiany przez całe życie. Tym sposobem, starzeniu się oraz starości niekoniecznie towarzyszy „osłabienie i pogorszenie się” osobowości! Starzenie się jest naturalnym procesem, ale nie jest równoznaczne ze zmniejszeniem jakości życia! Dobrym przykładem jest fakt, że nawet w organizmie młodego człowieka niektóre komórki „starzeją się” i „umierają”, a w ciągu siedmiorocznego cyklu cały nasz organizm „przechodzi transformację”. To paradoks, ponieważ pozostajemy tym samym człowiekiem, ale jednocześnie nie jesteśmy tacy sami jak przed siedmioma laty. W pewnym wieku dochodzi do wygaszenia prawidłowj czynności komórek naszych narządów rozrodczych (menopauza u kobiet).
W tym samym czasie nasze zdolności umysłowe pozostają takie same lub nawet większe aż do późnej starości. Oznacza to, że inteligencję – mierzoną słynnym wskaźnikiem IQ – można uzupełnić rozwojem „inteligencji emocjonalnej”, tj. wiedzą człowieka nabytą w różnych sytuacjach życiowych.
Według jednej z teorii, starzenie się komórek jest efektem nie naprawionych błędów, kumulujących się w ciągu naszego całego życia. Gromadzenie się licznych produktów ubocznych jest w dużej mierze spowodowane niewystarczającą ilością enzymów trawiennych, obecnych w pożywieniu i przewodzie pokarmowym, a także brakiem antyoksydantów i pierwiastków śladowych oraz nieodpowiednim przepływie bioinformacji. Prawdopodobnie każda komórka po-siada z góry określoną „żywotność” i żyje tak długo, na ile jest zaprogramowana – jeśli oczywiście wcześniej nie uszkodzą jej czynniki środowiskowe.
Można podsumować to w następujący sposób: w procesie starzenia się komórek istotną rolę mogą odgrywać spontaniczne mutacje materiału genetycznego. W organizmie ludzkim, w ciągu doby mutacji ulega ok. 1 milion komórek, co w większości przypadków wpływa na funkcjonowanie genów i zwiększa powstawanie tzw. czynni-ków ryzyka.
Z powodu tysięcy milionów szkodliwych czynników środowiskowych, takich jak np.: palenie tytoniu, alkohol, środki chemiczne, promieniowanie UVB i radioaktywne, liczba codziennych mutacji rośnie w postępie wykładniczym. Pomimo dużych zdolności do samoregeneracji, mutacje kumulują się, co prowadzi do uszkodzeń i ostatecznie - do śmierci komórki.
Ogólna charakterystyka cech fizjologicznego procesu starzenia się jest następująca:
• Stopniowe zmniejszanie się i utrata homeostatycznej elastyczności oraz zdolności kompensacyjnej podstawowych fizjologicznych systemów (metabolicznego, sercowo-naczyniowego, żołądkowo-jelitowego, immunologicznego, neuro-endokrynnego, itd.).
• Stałe gromadzenie się produktów ubocznych przemiany materii, toksyn, produktów pochodzących z rozkładu komórek, uszkodzeń wywoływanych przez wolne rodniki i inne czynniki szkodliwe.
• Uszkodzenia komórek spowodowane wyczerpywaniem się mechanizmów naprawczych.
• Błędy w systemie bioinformacji (system emisji i transmisji sygnałów oraz system otrzymywania i reagowania na sygnały).
Nadszedł najwyższy czas, by pozbyć się głęboko zakorzenionego przeświadczenia, zgodnie z którym starzenie się jest równorzędne z pogorszeniem się stanu umysłowego i fizycznego. Jest zrozumiałe, że w starszym wieku pojawiają się często różne dolegliwości, ale powinniśmy je traktować jako nieszczęśliwe, indywidualne i smutne przypadki. Problemy ze zdrowiem w tym okresie życia nie są koniecznością i przeznaczeniem; o wiele bardziej konstruktywnym podejściem byłoby wyobrażenie sobie aktywnej i pełnej radości emerytury. Pozytywne myślenie pozwala nam iść za radą Horacego: „Chwytaj dzień”. Nasze życie nie zależy wyłącznie od nas samych, ale o wielu aspektach sami możemy decydować. By osiągnąć ten cel, potrzeba pozytywnego myślenia.
Co możemy zrobić, aby poprawiać jakość przybywających nam z wiekiem lat?
Według najnowszych badań naukowych, posiadamy wiele możliwości spowolniania procesu starzenia, jak również ograniczania jego nieprzyjemnych konsekwencji. Wymienimy kilka z nich: prawidłowa dieta, suplementacja enzymów trawiennych, antyoksydantów, niektórych witamin, pierwiastków śladowych, wybranych owoców i ziół, odpowiedni metabolizm, regularna aktywność fizyczna i umysłowa, a także radość z każdego dnia naszego życia. Przeprowadzone badania udowadniają jednoznacznie, że ci, którzy czynią cokolwiek, by zachować zdrowie fizyczno-psychiczne – mają o wiele lepsze perspektywy, być może, w ich najlepszych latach życia. Rozwiązanie nie jest trudne i niedostępne dla każdego, kto jest gotów podjąć wysiłek i uczynić z niego użytek.
Walka ze starzeniem
Ochronę organizmu zapewniają przede wszystkim antyoksydanty: witamina E i C, jak również selen i cynk. Równowaga pomiędzy wolnymi rodnikami a antyoksy- dantami jest niezbędna do harmonijnego funkcjonowania naszego organizmu. Jeśli zostanie naruszony ten warunek zdrowia, zaczynają rozwijać się choroby. Przywrócenie zaburzonej równowagi pozwala na szybszy powrót do zdrowia. Dlatego też zażywanie antyoksydantów – pewnych witamin, pier- wiastków śladowych i roślin leczniczych – ma olbrzymie znaczenie. Jednakże zamiast przyjmować pojedyncze składniki, o wiele bardziej skuteczne jest uzupełnianie naszej diety preparatami złożonymi. Idealnie skom- ponowane multiwitaminy zawierają właści- wą proporcję niezbędnych ortomoleku- larnych ilości substancji witalnych - dzięki temu można uzyskać optymalny efekt syner- gii. Przykładem takiego właśnie produktu jest Senior Formula. Ale nie tylko on. Są jeszcze inne, jak np.: Protect 4 Life, Mega Protect 4 Life, Super Mega 50, seria Vital dobrana pod kątem indywidualnych cech różnych grup krwi, a także New Life i Lion Kids Multivitamins. Zapobieganie przed- wczesnemu starzeniu się powinno rozpo- cząć się tak wcześnie, jak to tylko możliwe, nawet jeszcze przed naszym urodzeniem! Młodzi ludzie, spożywając gotowane lub smażone dania intensywnie pobudzają trzustkę do wydzielania enzymów. Odwrotnie jest u osób starszych, u których trzustka nie jest już tak sprawna, by produkować wystarczającą ilość enzymów. Stąd codzienna, zwykła dieta nie jest w sta- nie zapewnić starszym osobom niezbęd- nych ilości składników odżywczych (z powodu zaburzonego procesu trawienia).
Tak więc nasz metabolizm jest uzależniony od enzymów w myśl motta: „Im więcej, tym lepiej”. Im więcej enzymów nasz organizm „ma do dyspozycji”, tym jesteśmy bardziej witalni i pełni energii – ale tylko wtedy, kiedy występuje właściwa podaż tak zwanych „substratów”. W przypadku enzymów trawiennych, przez substraty rozumiemy te elementy żywności (węglowodany, tłuszcze, białka), które w wyniku procesów trawienia i przemiany materii są przekształcane w glukozę, aminokwasy, kwasy tłuszczowe oraz dostarczają nam witamin i składników mineralnych.
DIGESTIVE ENZYMES
Zawiera prawie pełne spektrum naturalnych enzymów trawiennych – może więc być prawdziwą pomocą w większości nawet poważnych zaburzeń trawiennych. Może być również przyjmowany przez osoby zdrowe, zarówno przed, jak i po obfitych, kalorycznych posiłkach mocno obciążających nasz układ trawienny.
Podstawowym składnikiem preparatu jest zestaw enzymów: pankreatyna, wspomaga na przez pepsynę, papainę, proteazę, a także bromelainę z ekstraktu ananasa. Enzymy te, współpracując ze sobą, uzyskują synergiczny efekt. W rezultacie rozkładają białka (mięso) do aminokwasów. Trawienie tłuszczów jest ułatwione dzięki obecności enzymu – lipazy, a rozkładem węglowodanów zajmuje się amylaza (diastaza).
Działanie enzymów jest wzmacniane poprzez – pobudzające trawienie, chroniące wątrobę i zapobiegające stanom zapalnym – rośliny lecznicze (kurkuma i koper włoski) oraz substytuty kwasów żołądkowych (betainę HCl). Kwas glutaminowy, odgrywa ważną rolę w odtruwaniu organizmu.
W obecnych czasach powinniśmy przywiązywać więcej, niż kiedykolwiek, uwagi do ostrzeżenia Hipokratesa – ojca medycyny – „Śmierć czai się w jelitach”.
Jednak ta starożytna wiedza, w obecnych czasach powinna być przekształcona następująco: „Zdrowie gości w naszych jelitach, ale możemy je zachować tylko poprzez właściwą podaż enzymów”.
Prof. dr n. med. Valeria Szedlak-Vadocz